środa, 17 lipca 2013

Harry cz.2

- Niall ! Nie masz jadalni :D - zawołał Harry
- A no wiesz mam ale tak słodko wyglądacie :) - Jeknal Niall z prośbą - Mogę tu zostać ???
- Niall smacznego pyśku - puściłaś mu buziaka .
Gdy zostaliście sami , Harry podniósł ciebie i ułożył tak abyś nogami splotła sie wokół jego brzucha. Poszliście tak do samochodu i gdy Harry powoli cię stawiał na nogi ty jęknęłaś :
- Harry muszę schodzić ?? Było tak wygodnie - uśmiechnęłaś się so chłopaka
- Obiecuje następnym razem będzie dłużej - puścił ci oczko Harry
Jechaliście straasznie długo , czułaś jak powoli zamykają ci się oczy , walczyłaś z tym poprzez picie energy drinku oraz coli ale to nic nie pomogło .
- Zaśnij kochanie przecież ci nie ucieknie i nie wywioze cię gdzieś do lasu bo gdybym to chciał to bym to już dawno zrobił (xD)- pocałował mnie w dłoń Harry
- No dobrze , dobranoc kotku - puściłam mu buziaka
- Dobranoc - powiedział czule Harry patrząc na drogę .
         ***  OCZAMI HARREGO ***
Gdy spała , wyglądała tak słodko że aż miałem mętlik w głowie . Musiałem patrzeć na drogę ale nie mogłem sie napatrzeć na to jaką mam piękną dziewczynę .
Gdy dojechaliśmy , musiałem ją obudzić . Przynajmiej miałem taki zamiar ale serce mi się krajało na myśl że mam obudzić moją królewne że snu . Wysiadłem z samochodu , podszedłem od strony [T.I] , pocałowałem ją w czoło . Otworzyła swoje piękne oczy i równie piękne usta
- Harry gdzie my jesteśmy ?? - Spytała przyciągając się
- Pod sklepem z ciuchami - puściłem
jej oczko .
- To czemu mnie nie o obudziłeś normalnie ?
- Bo płeć piękną trzeba szanować i kochać kotku - pocałowałem ją w usta .
        *** OCZAMI [T.I] ***
Szliśmy z Harrym za rękę do sklepu gdy nagle zobaczyłam moje koleżanki z klasy , niestety rowniez jak wszystkie inne Direcrioneki , nie nawidziły mnie .
- Kotku pójdę o tu do sklepu okey ? - Spytał Harry
- Okey - powiedziałam cicho i zostałam sama
W tym momencie koleżanki skorzystały z okazji i podbiegły do mnie .
- Narąbać ci ?? - Spytała Magda
- Yyy nie dlaczego?  - Odpowiedziałam pytaniem
- Bo jestes z Harrym kur*a - krzyknęła Anka
- No to proszę , zazdrościcie mi że mam kochającego chłopaka i sławnego ale ja go postrzegam jak normalnego człowieka który ma taką pracę jaką ma . - Powiedziałam
- O ty suko !! - Wrzasnela agata
       *** OCZAMI HAZZY ***
Wychodziłem ze sklepu z zegarkami , moja mama ma niedługo urodziny muszę jej coś kupić i zegarek to najlepsze wyjście ponieważ jeden już Gemma zgubiła mamie . Gdy szedłem po [T.I] zobaczyłem jak rozmawia z koleżankami , pomyślałem żeby nie przeszkadzać, rozglądałem się po skepie gdzie by potem pójść , odwróciłem sie w stone [T.I] , ale jej nie było . Wyszedłem przed sklep i zobaczyłem jak trzy dziewczyny ciągną moją [T.I] za sklep . Zacząłem biec . Gdy poszły za róg sklepu , przyśpiszyłem. Skręciłem za róg i zobaczyłem [T.I] na ziemi i dziewczyny które ją kopią
- CO TU SIE KUR*A DZIEJE ? - spytałem podbiegając do [T.I]
- E nic - jąkała się blondyna
- Taa nic . Teraz nic ale jak miałyście wonty do mnie , o to że kocham Harrego to nawet nie myślałyście że będziecie się musiały tłumaczyć przed nim - [T.I] przytuliła się do mnie ,  a ja objąłem ją w talii .
*** OCZAMI [T.I] ***
Agata , magda i Anka uciekly , przytuliłam bardzo mocno Hazze .
- Wiesz chyba że cię kocham ? - Pocałowałam mojego kotka w umięśnione ramię .
- Wiem ja ciebie tez - Harry też mnie pocałował ale w usta . 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz