środa, 17 lipca 2013

Harry cz.1

- ja jestem prywatną przyjaciółką - odpowiedziałaś że szczerym uśmiechem .
- [T.I] nie załamuj mnie - powiedział zmęczony już Louis .
Że spuszczoną głową poszłaś na schody prowadzące na górę gdzie znajdował sie twój pokój .
- Tylko nie próbuj dowiadyWac się czegoś od Danielle - puścił ci oczko Louis . Odwzajemnilas to . Gdy otwierałaś drewniane lekkie z mosiężną klamką drzwi od pokoju, z tylu zaszedł ciebie Harry , złapał cię w talii , i szeptał ci do ucha przerywając pocałunki w szyję :
- Może pójdziemy do restauracji dzis wieczorem na pyszną kolację ?
- Nie wiem Harry niewiem czy mam czas
- [T.I] jeśli ktoś się z tobą chce spotkać to ja tak zrobię że mu sie odechce- puścił ci oczko zielonooki lokaty chłopak
- No okey ale teraz jak chcesz to możemy isc do sklepu
- Ile tam będziemy ? - Spytał z tym swoim słynnym łobuzerskim uśmieszkiem.
- Z pół godzinki - pocalowalaś go w policzek .
- okey tylko założe marynarkę i lecimy - powiedział harry zbliżając się do twojej szafy
- Gdzie ? To moja szafa co cię tu tak ciągnie ??
- Bo przeprowadziłem się do ciebie - zaśmiał się i  cmoknął cię w policzek
- Coo ?? Tak bez zapowiedzi ?? Mam tam moje prywatne rzeczy harry - popatrzałaś na niego i się uśmiechnęłaś - chodźmy
Zblizałaś sie do drzwi , Harry złapał cię za rękę i gdy wyśzliście już poza granicę twojego pokoju,  Harry szepnął ci do ucha :
- A poza tym , w szafie widziałem bardzo dużo ładnych staników i dla tego się przeniosłem
Popatrzałaś na niego zdziwiona i zaczęłaś go gonic , gdy zlecieliście jak strzały po schodach , o mało nie zrzuciliście miske z zupką mleczną Niallowi
- Idioci - zaśmiał się Niall
Zgubiłaś go w holu bowiem mieliscie wielki hol , zauważyłaś że coś ruszyło się w jadalni
- Mam cię - zaśmiałas sie gotowa go zaatakować dla śmiechu a Harry nagle zaskoczył cię z tylu , tak się wystraszyłaś że poleciałaś Harremu specjalnie w ramiona . Patrzeliscie sie na siebie dłuższą chwilę , nie moglaś oderwać wzroku od jego czarujących zielonych oczu i łobuzerskiego uśmiechu . Po dłuższej chwili wasze usta poczuły swój smak a Niall usiadł naprZeciwko was z zupą mleczną i zaczął jeść .
Ciąg dalszy nastąpi :* 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz